Karakorum

W 1220 roku Temudżyna, Czyngiz Chan, nakazał by założyć miasto, w którym na czas wojny mogłaby schronić się jego rodzina i gdzie mogliby gromadzić się rzemieślnicy wytwarzający między innymi broń. Jako miejsce budowy wybrał podnóże Gór Changajskich nad Orchonem. Faktyczna budowa miasta ruszyła dopiero 15 lat później, już za panowania Ugedeja – następcy Temudżyna. Karakorum stało się stolicą mongolskiego plemienia i jak przystało na stolicę, miało ulice, domy i pałace z ogrzewanymi podłogami. Budowniczymi byli Chińczycy, ale budowę nadzorowali Mongołowie, stąd też duża przestrzeń między budynkami. Mongołowie byli wszak koczowniczym ludem i do życia potrzebne były im przestrzenie, gęsta zabudowa chińska nie byłaby w ich stylu. Szczególnym miejscem miasta był pałac chana, Pałac Dziesięciu Tysięcy Lat. Niewiele przetrwało do dnia dzisiejszego, ale opowiadano legendy o przepychu tego miejsca, o zgromadzonych tam skarbach. Europejczyków, kupców zgromadzonych w jednej z dzielnic miasta, fascynowały chociażby ogrzewane podłogi – technologia nieznana wówczas w Europie. Na dziedzińcu pałacu stał srebrny posąg drzewa wspartego na czterech lwach, z korony zwieszały się węże „plujące” winem, miodem, kumysem i piwem ryżowym. Karakorum było miastem tolerancyjnym, toteż powstały tam więc meczety, świątynie buddyjskie i kościoły chrześcijańskie. Miasto niedługo cieszyło się swą świetnością, w 1388 zostało przez Chińczyków niemal zrównane z ziemią i poszło w zapomnienie. Odkryto je pod koniec XIX wieku i dzisiaj są jedną z głównych atrakcji Mongolii.

Świątynia Lotosu

W XIX wieku powstał bahaizm – czyli monoteistyczna religia podkreślająca jedność całej ludzkości. Chociaż powstała w Persji, szybko zyskała zwolenników na całym świecie. W Indiach największą świątynią bahaistyczną jest wybudowana w południowej części Delphi, niedaleko rzeki Jamuny – Świątynia Lotosu. Nazwę swą zawdzięcza przepięknej architekturze przypominającej kwiat lotosu z trzema rzędami płatków. Kwiat lotosu jest jednym z ważniejszych symboli w kulturze i religii indyjskiej, symbolizuje miłość, nieśmiertelność, pokój i czystość. Prace nad świątynią trwały niemal 10 lat, ponieważ była to niezwykle złożona konstrukcja. Nad projektem czuwało 800 inżynierów, budowniczych i rzemieślników, tak skomplikowany to był projekt. W rzeczywistości jest to 40 metrowa konstrukcja składająca się z 27 olbrzymich płatków wykonanych z białego marmuru. Do budowy oprócz marmuru używano dolomitu i piasku. Świątynię oddano do użytku w 2002 roku, może ona pomieścić 2500 osób. Budowlę otacza dziesięć stawów, tak że wygląda ona rzeczywiście, jak zanurzony w wodzie kwiat lotosu. To jedno z najpiękniejszych miejsc Delphi cieszący się ogromną popularnością wśród turystów. Dziennie Świątynię Lotosu odwiedza około 10 tysięcy osób. Ciekawostką jest, że w świątyni nie ma żadnych symboli religijnych, może się tam modlić wyznawca każdej wiary.

Stołby

Niedaleko Krasnojarska, stolicy Jakucji, we wschodniej części Syberii znajdują się Stoły, zwane też Leńskimi Stołbami, Krasnojarskimi Stołbami, bądź po prostu Słupami Leny. Aby dotrzeć do stołbów, trzeba wyprawić się drogą wodną z Krasnojarska. Czym są Stołby? Legenda mówi, że to gigantyczne stogi siana, które ułożyli olbrzymi. Bo rzeczywiście Stołby wyglądają, jak kopce suchej trawy wielkich rozmiarów, w rzeczywistości są to formacje skalne wypiętrzone nad brzegiem wody. Stołby to nazwa ogólna, bo każda większa skała ma swoją odrębną nazwę, najczęściej nadaną od skojarzenia z kształtem. Są tam więc Dziad i Baba, Komin czy Błękitna Szpula. Miejsce to odkryto w XVII wieku, kiedy to Rosjanie dotarli do Krasnojarska szukając najdogodniejszej drogi do podboju Syberii. Wówczas pomiędzy formacjami skalnymi rosła autentyczna tajga, którą wycięto bezmyślnie do celów przemysłowych. Dzisiaj teren też jest tajgą, ale już sztucznie posadzoną, bo od 1925 roku Stołby objęte są ścisłą ochroną. Ze zwierząt można tam zobaczyć typowych przedstawicieli tajgi, niedźwiedzie, rosomaka, marala czy łabędzia krzykliwego. Największą popularnością cieszą się Centralne Stołby, bo do nich najłatwiej dotrzeć, wyzwaniem natomiast jest dotarcie do Dzikich Stołbów. Miejsce to jest też rajem dla miłośników wspinaczki.


[1] 2 3 4     następna